Fruwający Ptak
Fruwający ptak upadł na ziemie
Widziałem jak machał skrzydłami
Jak starał się jeszcze wbić w górę
Nie chciał dopuścić do upadku
Lecz niestety natury ubłagać się nie da
Widziałem ptaszka wijącego się z bólu
Już był na ziemi tam gdzie nie chciał upaść
Król niebios król przestworzy był na drodze
I wtem pojawił się król szosowy
Przejechał szybko niczym piorun
Już ptaszka nie widziałem ,króla przestworzy
Malutka plamka na jezdni została troszkę piór
Gdzie nie gdzie mięso rozrzucone a na nim muchy
Dziwne bo ten ptaszek żywił się nimi
Teraz one go pochłaniają