Wiersze / Litera B

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 |

Baczyński Krzysztof Kamil - Ciemna miłość

Leżymy w łożu mrocznym jak na dnie strumienia wyschłego. Włosy długie, poplątane wioną, rozdzielają się, łączą jak smugi cierpienia i niosą się jak...

Baczyński Krzysztof Kamil - Erotyk

W potoku włosów twoich, w rzece ust, kniei jak wieczór - ciemnej wołanie nadaremne, daremny plusk. Jeszcze w mroku owinę, tak jeszcze różą nocy ...

Baczyński Krzysztof Kamil - Miłość

O nieba płynnych pogód, o ptaki, o natchnienia. Nie wydeptana ziemia, nie wyśpiewane Bogu te drzewa, te kaskady iskier, ten oddech nieba, w rami...

Baczyński Krzysztof Kamil - * * * [Niebo złote ci otworzę,]

Niebo złote ci otworzę, w którym ciszy biała nić jak ogromny dźwięków orzech, który pęknie, aby żyć zielonymi Usteczkami, śpiewem jezior, zmierzc...

Baczyński Krzysztof Kamil - Pragnienia

Co dzień kochając cię płaczę, tęsknię za tobą -- patrząc, oczy mi popieleją, wiedzą, że nie zobaczą. A z ciebie gorycz płynie jak w niebo dym s...

Baczyński Krzysztof Kamil - Ten czas

Miła moja, kochana. Taki to mroczny czas. Ciemna noc, tak już dawno ciemna noc, a bez gwiazd, po której drzew upiory wydarte ziemi -- drżą. Smutne ...

Baczyński Krzysztof Kamil - * * * [Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie,]

Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie, i moje dłuto lotne. Ja jestem, zanim minie wiek na koniu-bezczynie, ptaków i chmur zielonych zło...

Balcerzan Edward - * * * [myślenie tobą]

myślenie tobą nacinanie brzozowej kory płócien Renoira ale tylko do miejsc nie zabliźnionej wilgoci zwijanie w przekrwionym kciuku prażącego żagla ...

Baliński Stanisław - O tamtej...

Z tamtą było kapryśnie i było niepewnie, Gdy prosiłeś o serce, drwiła z ciebie płocha, A gdy chciałeś porzucić, wzywała cię rzewnie, Trudno ją było...

Bałucki Michał - Nie w porę

Raz byłem u niej: z kotkiem na ręce Siedziała w oknie w białej sukience I paluszkami drażniła kotka: Pieszczotka! I wkoło twarzy dziewczęcia b...

Barańczak Stanisław - Braki, odrzuty, produkty zastępcze

Więc to już zawsze tak, już zawsze zamiast gwiazdy pierwszej świetności dorsz drugiej świeżości, więc zawsze ziemia sztucznym miodem, rozwodnionym ...

Barańczak Stanisław - Całe życie przed tobą

Całe życie przed tobą, spójrz; cały świat czeka na ciebie tą poczekalnią, twarzą tego człowieka, który zasnął nad stołem z rozlaną kałużą piwa, n...

Barańczak Stanisław - Drogi kąciku porad

1. Drogi kąciku porad, choć z natury spokojny, wpadam wciąż w depresję, widząc krew. Późny wieczór, włączam telewizor: znów akt terroru, trupy dzi...

Barańczak Stanisław - Melomani miasta Metz

Melomani miasta Metz, mecenasujący mezzosopranom-małolatkom (może mniej - mężatkom, matkom mrowia malców & matronom), mruczą: - Marny masz metrono...

Barańczak Stanisław - Płakała w nocy ale nie jej płacz go zbudził

Płakała w nocy, ale nie jej płacz go zbudził. Nie był płaczem dla niego, chociaż mógł być o nim. To był wiatr, dygot szyby, obce sprawom ludzi. I...